Data08.12.201508:00 - 10.12.201517:00

MiejsceLeverkusen

Kontakt

KategoriaWyjazdy

Opis wydarzenia

Polscy fani Barcelony z FCBP kolejny raz wybrali się na mecz swojej ukochanej drużyny. Tym razem cel znajdował się za zachodnią granicą Polski. Niemcy. Leverkusen. Mecz Ligi Mistrzów? Brzmi świetnie.

 

09 grudnia 2015 r. we wtorek prawie 80 osób z Łodzi poprzez Poznań, z Katowic przez Dortmund oraz prosto z Valencii wybrało się w podróż autokarową na ten mecz, meldując się w środę rano na miejscu. Wykorzystując wolny czas, postanawiamy zwiedzić sąsiednie miasto Koeln. Kolońska katedra zrobiła na nas bardzo duże wrażenie. Dodatkowo obok katedry odbywał sie jarmark bożonarodzeniowy, gdzie również można było odnaleźć fanów z FCB. Po godzinie 15 meldujemy się w jednym z pubów (Gaffel Kolsch - siedziba Penyi z Kolonii), gdzie spotkali się Cules z różnych stron Europy, między innymi Belgii, Słowacji, Słowenii, Berlina, Frankfurtu no i oczywiście nie mogło zabraknąć i fanów z Polski. Po odśpiewaniu hymnu Barcelony, wielu przyśpiewek ,wypiciu piwka, rozmowach i szeroko pojętej integracji, wyruszyliśmy w drogę powrotną do Leverkusen. Przybrani w barwy Blaugrany podążyliśmy w stronę BayAreny.

 

Kibice Barcy bardzo licznie wypełnili sektor gości. Wspólnymi siłami staraliśmy się pomóc głośnym dopingiem naszych piłkarzom , którzy na pewno słyszeli nasz doping. Trener Luis Enrique postanowił dać odpocząć podstawowym zawodnikom wystawiając tylko Messiego, Rakiticia i Jordiego Albę. Mister dał szansę wielu młodym piłkarzom na pokazanie się w tym meczu. Po wyrównanym początku około 20 minuty piękną akcję zakończył golem wielki Leo wykorzystując sytuację sam na sam. Na tablicy pojawił się wynik 0-1 i w sektorze gości zapanowała radość, która trwała krótko, gdyż 3 minuty później Chicharito doprowadził do wyrównania. Pomimo ciągłych ataków na bramkę Barcelony na przeszkodzie stawał dobrze dziś dysponowany Ter Stegen, który został cichym bohaterem meczu. Spotkanie zakończyło sie remisem 1:1 dając awans Barcelonie i Romie, która zremisowała 0-0 z BATE.

 

Po ciekawym pojedynku zmęczeni, ale szczęśliwi udaliśmy się w drogę powrotną do Ojczyzny, dojeżdżając cało i zdrowo do Poznania o 9:25 Chciałbym w imieniu swoim i wszystkich jadących na ten mecz podziękować zarządowi FCBP za zorganizowanie wspaniałego wyjazdu, za super emocje, niezapomniane chwile, integrację. Mam nadzieję ,że spotkamy się już niedługo na kibicowskim szlaku. Korzystając z okazji chciałbym również złożyć wszystkim kibicom Barçy, zarządowi, członkom FCBP zdrowych wesołych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku.

AUTOR: Sylwester Czapiewski